Choć Kamil Jakubczyk marcowe zgrupowanie zaczynał w kadrze do lat 20, tak teraz wiadomo, że skończy je w gronie zawodników ze starszego rocznika. Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji U-21, postanowił zastąpić zdrowym graczem kontuzjowanego Mateusza Kowalczyka. Wybór padł na Kamila Jakubczyka.

Zawodnik gdyńskiej Arki zna się już z trenerem Brzęczkiem. W listopadzie 2025 roku Kamil właśnie pod jego okiem zadebiutował w narodowych barwach. Wbiegł wówczas na końcówkę zwycięskiego starcia z Włochami. Młodzieżową drużynę czeka wkrótce kolejny w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy pojedynek. Biało-czerwoni tym razem zmierzą się z rówieśnikami z Czarnogóry. Spotkanie, które odbędzie się w Tuzi, zaplanowano na 31 marca. Będzie ono niezwykle ważne w kontekście potencjalnego awansu na wspomnianą imprezę.
Kamil Jakubczyk wystąpił wczoraj w meczu kadry U-20. W rywalizacji przeciwko Rumunii na placu gry przebywał przez 63 minuty. Na murawie zameldował się też inny zawodnik Arki, Oskar Kubiak.